W 1890 roku Ignacy Paderewski nabyl w Zytomierzu dom przy ul. Podolskiej 12A, w ktorym zamieszkal jego ojciec z druga zona, Anna z Ta?kowskich oraz przyrodni bracia i siostra Maria. Dom stoi do dzis w Zytomierzu, ale jest w bardzo zlym stanie. Niegdys w jednym jego skrzydle mieszkal po powrocie z zeslania na Syberie ks. Jozef Ulanicki przygarniety przez Marie Paderewska, zaliczana przez wladze sowiecka do wrogow ludu.
Wsrod wielu tajemnic Paderewskich jest tez i to. Odnaleziono podanie Ignacego Paderewskiego z 17 czerwca 1902 roku, skierowane do przewodniczacego szlachty wolynskiej z prosba o wpisanie do ksiegi rodowej zony Heleny Marii z domu Rosen. Na dokumencie widnieje podpis artysty. Wedlug biografow kompozytora, pierwsza zona byla poslubiona w 1880 r. Antonina Korsakowna (mial z nia chorowitego syna Alfreda), ktora zmarla w rok pozniej (ich syn w 1901r.). Druga zas Helena Gorska, poslubiona w 1899r.
- Dziadek, Stanislaw Paderewski wrocil z Syberii potajemnie, bo z niej po prostu uciekl – opowiada Jadwiga Paderewska Wawrzynkiewicz. – Gdzies jednak musial mieszkac i pracowac. Zatrudnila go ciotka w majatku pod Berdyczowem, ktorym zarzadzala w imieniu mlodej wlascicielki, Wandy, pochodzacej z rodziny Radziwillow. Od nich to zreszta majatek i palac otrzymala.
Stanislaw, jak glosi wiesc rodzinna, byl niezwykle przystojnym mlodziencem. Rodzina wlascicielki majatku postanowila wyswatac Wande z mlodym Polakiem. Przyczyna byly starania o jej reke jakiegos Rosjanina. Wanda i Stanislaw mieli trojke dzieci – Helene (wyslana w wieku 12 lat do Anglii „na nauki”), Boleslawa (ojca pani Jadwigi) i Kazimierza.
- Z opowiadan ojca wynikalo, ze dziadka i babcie zabili chlopi, gdy byla juz wojna, ta pierwsza wojna swiatowa – opowiada pani Jadwiga. – Mowil o bolszewikach. Moze tata tak ich tylko nazywal, nie wiem. Jego i mlodsza siostre Kazie uratowal lokaj, ktory wyprowadzil ich z palacu, dal konia i jedzenie, i kazal uciekac w kierunku zachodnim, do centralnej Polski, do stryja Ignacego.