Zabawa w obiektywnosc kierownika Urzedu ds. Kombatantow-taka opinia krazyla wsrod czesci bezposrednio zainteresowanych, wyrazajacych jednoznaczne poglady nt. tzw."utrwalaczy".
Wyrazano tez poglad, przypominajac lata powojenne, ze komunisci nigdy by nie bawili sie w tego typu niuanse, rozstrzygajac problem strzalem w tyl glowy. W czasie, kiedy srodowisko kombatanckie wiodlo spor o "moralnosc" lub "nie" artykulu 21, Zwiazek Kombatantow Rzeczypospolitej Polskiej i Bylych Wiezniow Politycznych (byly ZBoWiD) opracowal wlasny projekt ustawy. Od poczatku jednoznacznie ja ukierunkowujac.
Po pierwsze - zmieniono tytul ustawy, pomijajac osoby represjonowane w okresie powojennym. Po drugie - wyeliminowano akapit mowiacy o odpowiedzialnosci wladz III Rzeszy Niemieckiej oraz Zwiazku Socjalistycznych Republik Radzieckich, a takze komunistycznego aparatu represji w Polsce, za cierpienia zadane obywatelom panstwa polskiego oraz za smierc i stala utrate zdrowia wielu milionow Polakow. Uzasadniono to stwierdzeniem, ze akapit ten jest nieistotny w ocenie uczestnictwa w walce o niepodleglosc Rzeczypospolitej. A jednoczesnie paradoksalnie przyznano uprawnienia z tytulu udzialu w wojnie domowej w Hiszpanii.
Juz tylko przytoczone fragmenty obrazuja ideologiczne nastawienie projektodawcow. Brak miejsca i tu nie pozwala na omowienie calosci. Nie mozna jednak pominac innego fragmentu projektu (art.21 ust.2 pkt.7), ktory odbiera wrecz uprawnienia kombatanckie tym zolnierzom podziemia (AK,NSZ etc.), ktorych sady stalinowskie - jak to okreslono - skazaly prawomocnym wyrokiem. Po pierwsze - jest to sprzeczne z obowiazujacym prawem (tj. ustawa z 23 lutego 1991r.). Po drugie - uznawanie wyrokow z lat 1944-1956 za prawomocne, nie tylko ubliza podstawowym normom moralnym, ale wrecz gloryfikuje postepowanie stalinowskich oprawcow.

Nigdy nie nabraly mocy prawnej wspomniany projekt ZKRPiBWP i jest to kolejny skandal, bulwersujacy srodowisko kombatanckie. Byly ZBoWiD przeslal go wprawdzie marszalkowi sejmu, Jozefowi Oleksemu, ale fakt ten mozna traktowac jedynie, jako prywatna informacje dla swojego posla. Zeby takie opracowanie moglo stac sie projektem rozpatrywanym przez sejm, co najmniej 15 poslow musialoby wniesc o jego rozpatrywanie. Tak sie jednak nie stalo. A mimo to, projektow przeciwstawiany jest obecnie projektowi zmian, ktore przygotowal jeszcze rzad H.Suchockiej, a wniosl pod obrady W.Pawlaka. Poslowie "oficjalnie" wersji ZKRPiBWP nie widzieli, ale z burzliwej, publicznej debaty (z udzialem przedstawicieli srodowisk kombatanckich) wynika, ze znaczna ich ...
[czytaj dalej]
Projekt ustawy o kombatantach opracowany przez ZKRPiBWP jest dla naszego zwiazku nie do przyjecia. Glowne motywy uzasadnienia proponowanej nowelizacji ustawy skupiaja sie zasadniczo na dwoch problemach: 1. Dotychczasowa ustawa wprowadza odpowiedzialnosc zbiorowa. 2. Pozbawienie uprawnien osob, ktore wykonywaly obowiazki (polecenia owczesnych, jedynie legalnie istniejacych wladz panstwowych). Ad.1. Odpowiedzialnosc zbiorowa. Niestety, dotychczas ludzie zwiazani z aparatem bezpieczenstwa publicznego nie ponosza zadnej odpowiedzialnosci (...) Ad.2. Wykonywanie polecen owczesnych, jedynie legalnych wladz panstwowych. Pomijajac juz legalnosc tych wladz (sowieckie bagnety)mamy tu do czynienia z pogladem, ze polecenia jedynie legalnej wladzy sa swiete i musza byc wykonane, nawet jesli sa zbrodnia.(...) Oczekujemy, ze nowa ...
[czytaj dalej]